DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Jak eksportować meble na Wschód?

Gazeta.pl

Autor: Przemysław Poznański
Źródło: Gazeta.pl
Data: 2004-05-24


W polskim eksporcie mebli sprzedaż do Federacji Rosyjskiej, Ukrainy i innych krajów WNP zajmuje wciąż zaledwie kilka proc. Zdaniem Ministerstwa Gospodarki ma to się jednak wkrótce zmienić.

Jednym z głównych narzędzi mających pobudzić eksport na Wschód jest najnowsza oferta Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) przedstawiona na zakończonych w ubiegłym tygodniu w Poznaniu targach Meble. Z danych KUKE wynika, że gospodarka rosyjska w szybkim tempie wydobywa się z zapaści, jakiej doznała w 1998 r. Pierwszego impulsu do wzrostu dostarczyła silna dewaluacja rubla, która uderzając w import, istotnie wzmocniła konkurencyjność rodzimej produkcji. Dynamikę PKB w tym kraju oszacowano w 2002 r. na 4,3 proc., a średnią za ostatnie trzy lata na ponad 6 proc. Rosja jest rynkiem, który wciąż chce importować. Wartość rosyjskiego eksportu wyniosła bowiem w ubiegłym roku 106 mld dol., gdy import - 60,3 mld dol. W ostatnim czasie największą dynamikę wzrostu odnotował w Rosji import m.in.: odzieży, mięsa, cytrusów, samochodów i właśnie mebli.

Na Rosję coraz częściej spoglądają też sami producenci. Marek Adamowicz z Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli podkreśla, że ZSRR był przed bardzo długi czas głównym rynkiem zbytu dla polskich mebli. - Należy oczekiwać, że przy utrzymującym się wzroście gospodarczym Rosji ten rynek znowu otworzy się dla naszych produktów - mówi.

Jedną z głównych przeszkód na drodze polskich eksporterów jest strach przed nieuczciwością kontrahenta. Stąd oferta KUKE, firmy mającej gwarancje państwa. Jak zaznacza Andrzej Rasiński z KUKE, ubezpieczeniem eksportowym objęty może być eksporter, którego towar co najwyżej w 50 proc. wytworzony jest z materiałów importowanych. - Kwota ubezpieczenia wypłacana jest, gdy stwierdzona zostanie niewypłacalność dłużnika, nastąpi zwłoka w wypłacie zobowiązań, a także gdy nastąpi okoliczność siły wyższej. Ubezpieczamy też od ryzyka politycznego - wyjaśnia Rasiński. W przypadku KUKE istotne jest, że składkę ubezpieczeniową eksporter płaci dopiero w przypadku dokonania sprzedaży na Wschód. - Żadne komercyjne ubezpieczenie nie pozwala na taki ruch - zaznacza. Składka wynosi od 0,352 proc. do 0,379 proc. wartości eksportowanego towaru (w zależności od długości kredytu kupieckiego udzielonego odbiorcy). Ubezpieczeniem objęty jest też udział polskiego przedsiębiorcy w targach, przygotowanie rosyjskojęzycznej strony internetowej, a nawet badania marketingowe przygotowujące wejście firmy na wschodni rynek.

Jak zaznacza Elżbieta Bodio z Ministerstwa Gospodarki, przełomowym momentem dla polskich eksporterów było wstąpienie Polski do Unii Europejskiej. - Rosja podpisała w kwietniu protokół o rozszerzeniu współpracy z nowymi krajami UE. Oznacza to m.in. obniżenie ceł z 9 proc. do 4 proc. - mówi Bodio. Jednym z czynników, które również skutecznie ograniczają eksport do Rosji, jest liczenie cła w zależności od wagi mebla. Uwagę na to zwracali już m.in. specjaliści obecni podczas Forum Gospodarczego w Poznaniu w 2002 r. przy okazji wizyty prezydenta Rosji Władimira Putina. - Mieliśmy nadzieję, że ta wizyta coś zmieni, ale akurat w tej kwestii postęp jest powolny - mówiono w czasie ostatnich targów Meble. Bodio uspokaja, że i tą kwestią zajmuje się Ministerstwo. - Istnieje realna szansa, że niekorzystny sposób naliczania cła dla Polski zostanie wkrótce zmieniony - mówi.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz