DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Lasy sprzedają za tanio

Rzeczpospolita

Autor: Marcin Czekański
Źródło: Rzeczpospolita
Data: 2004-05-07


Kontrowersje wokół eksportu drewna
Lasy Państwowe eksportują drewno po cenie niższej, niż uzyskałyby w Polsce - alarmuje izba gospodarcza skupiająca tartaki. Lasy zaprzeczają, ale odbiorcy drewna potwierdzają te informacje.

Właściciele tartaków od połowy ub.r. narzekają na brak drewna. Monopolista na tym rynku - Lasy Państwowe wycina co roku podobną ilość drewna, a już w ubiegłym gwałtownie wzrósł popyt na ten surowiec z powodu wzrostu opłacalności eksportu.

Między innymi z tego powodu duże tartaki mają na ten rok zakontraktowane zbyt małe, jak na ich potrzeby, ilości drewna.

- W najgorszej sytuacji są właściciele tartaków na Górnym Śląsku, którym udało się pozyskać z Lasów średnio tylko 50 proc. ilości drewna, jakiej potrzebują - mówi Bogdan Czemko z Polskiej Izby Przemysłu Drzewnego. Według niego tę sytuację pogarsza fakt, że Lasy Państwowe prowadzą nieopłacalny dla nich eksport drewna za granicę.

- Według kontraktu na eksport drewna, jaki zawarły Lasy Państwowe z austriacką firmą Holzbau Maresch GmbH, Lasy dostają np. 7 euro (33,3 zł) za m sześć, drewna sosnowego o średnicy poniżej 12 cm, podczas gdy to samo drewno w Polsce. kosztuje 71 zł. Drewno tego samego gatunku o złej jakości i o średnicy 15 - 18 cm kosztuje u nas 115 zł, podczas gdy Austriacy płacą 20 euro (95,2 zł). To nie wszystko - na innych rodzajach drewna sosnowego Lasy tracą również po kilkadziesiąt proc. Różnica w cenie jest jeszcze większa, jeśli wziąć pod uwagę, że Austriacy nie płacą za dowóz do granicy - koszty transportu w wysokości ok. 30 zł za m sześć, ponoszą Lasy, podczas gdy polscy odbiorcy kupują drewno w lesie i ponoszą koszty transportu - wylicza Bogdan Czemko.

- Ciekaw jestem, ile Lasy Państwowe tracą przy tym na reklamacjach, bo zgodziły się, że jeśli drewno nie będzie odpowiadało bardzo surowym warunkom, jakie postawił importer to dostaną tylko po l euro za m sześć. - zastanawia się Czemko.

Przedstawiciele Lasów Państwowych nie chcieli komentować sprawy:
- Kontrakt z austriacką firmą dla nas opłacalny, ale szczegółów podamy, ponieważ są objęte tajemnicą handlową. Ze stwierdzeniami p. Czemki nie będziemy polemizować, możemy tylko powiedzieć, że jego wyliczenia są nieprawdziwe - powiedział "Rz" Waldemar Tomkiewicz, rzecznik Lasów Państwowych.

W kilku dużych polskich papierniach uzyskaliśmy nieoficjalne twierdzenie, że ceny, po jakich Lasy sprzedają papierówkę austriackiej firmie, są zdecydowanie niższe od tych, jakie uzyskują w Polsce.
- Surowiec, który Lasy sprzedają po 7 euro, my kupujemy po 70 złotych
- powiedział "Rz" przedstawiciel nej z największych polskich papierni
- To rekordowo niskie ceny - skomentował przedstawiciel innego zakładu


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz