DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 
BUDOWNICTWO Z DREWNA

Replika secesyjnego kiosku z drewna stanęła na rynku w Kielcach

Autor: oprac. red
Źródło: Kolporter
Data: 2018-02-25


Wierna replika secesyjnego kiosku z początków XX wieku stanęła na w grudniu na rynku w Kielcach.

Replika secesyjnego kiosku z drewna stanęła na rynku w KielcachReplika secesyjnego kiosku z drewna stanęła na rynku w KielcachFot. Kolporter

Ten nietypowy drewniany  salonik to odwzorowany neorenesansowy okrągły kiosk, z charakterystyczną kopułą, zakończoną iglicą. Pierwowzór został uruchomiony na kieleckim rynku w 1910r. przez Zenona Kiebabczego i działał aż do 1946r. Trzy podobne typu punkty z prasą znajdowały się także w innych częściach miasta. Wszystkie należały do zajmującej się kolportażem prasy rodziny Kiebabczy. Ta wywodząca się z Armenii rodzina była w tamtych czasach liderem na rynku sprzedaży prasy w Kielcach. Założycielem firmy był Zenon Kiebabczy. Po jego śmierci, w 1914 roku, rodzinny interes przeszedł w ręce syna Jerzego i jego żony Marii. Wraz z krewnymi prowadzili oni kilka punktów sprzedaży prasy, między innymi w charakterystycznych kioskach.

Replika saloniku została otwarta w grudniu 2017r. Prowadzi go Grzegorz Goliński. –Jestem zaszczycony, że spośród wszystkich kandydatów akurat mnie powierzono prowadzenie tego saloniku. Od ponad dwóch miesięcy spotykam się z samymi przychylnymi głosami kielczan, ale i osób, które odwiedzają nasze miasto. Wielu starszych ludzi zatrzymuje się i zwierza ze swoich wspomnień. Niekiedy w ich oczach widzę łzy wzruszenia. Kiosk idealnie wkomponowuje się w starówkę i jest perełką na całym Rynku. Często przechodnie przystają i robią sobie zdjęcia. Widać, że im się podoba taki nietypowy salonik Kolportera – zdradza Grzegorz Goliński.

Inicjatorem odtworzenia historycznego kiosku jest Rafał Zamojski ze Stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje. Pomysł spodobał się firmie Kolporter, największemu dystrybutorowi prasy w Polsce, która zdecydowała się na sfinansowanie budowy kiosku i zleciła ją pracowni stolarskiej Karola Gołąbka z Mąchocic Kapitulnych. –Kolporter wywodzi się z Kielc i jest wpisany w historię tego miasta podobnie jak kioski Kiebabczego. Po zapoznaniu się z projektem podjęliśmy decyzję o przywróceniu Kielcom kiosku, który był symbolem i wizytówką miasta. To bardzo oryginalny obiekt. Jesteśmy właścicielem największej w Polsce sieci sprzedaży prasy, a nasze saloniki mają różne formaty, ale ten jest jedyny, niepowtarzalny i wyjątkowy – mówi Dariusz Materek, rzecznik prasowy Kolportera.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz