DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
LEŚNICTWO

Gospodarka leśna w Kotlinie Kongo

Wydział Leśny UP Poznań

Autor: oprac.red
Źródło: Wydział Leśny UP Poznań
Data: 2017-03-21


15. marca, przy zapełnionej po brzegi sali wykładowej w Domu Studenckim „Przylesie” w Poznaniu, odbył się wykład otwarty pt. „Gospodarka leśna w Kotlinie Kongo” wygłoszony przez Marcina Makockiego.

Marcin Makocki opowiadał o gospodarce leśnej w Kotlinie KongoMarcin Makocki opowiadał o gospodarce leśnej w Kotlinie KongoFot. arch. M. Makocki

Marcin Makocki jest absolwentem kolejno: Technikum Leśnego w Zagnańsku, Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie (spec. Dendrologia i Biologia Leśna) oraz Wydziału Leśnego Colegio de Postgraduados w Meksyku (spec. Ekologia i zagospodarowanie lasów tropikalnych). Jak sam o sobie mówi, od najmłodszych lat zafascynowany jest lasami tropikalnymi, leśnictwem w tropikach i drewnem egzotycznym. Kiedyś wykładowca akademicki i pracownik naukowy, obecnie prowadzi firmę wyspecjalizowaną w międzynarodowym handlu drewnem.

Marcin Makocki jest orędownikiem racjonalnej gospodarki zasobami leśnymi prowadzonej w krajach tropikalnych i jest czynnie zaangażowany w promocję mniej znanych gatunków drewna egzotycznego, w poszukiwaniu których odwiedza najdalsze zakątki świata.

Od 2003r. jest jednym z ekspertów programu EuropeAid (zajmującego się wsparciem technicznym Unii Europejskiej dla krajów rozwijających się), jako indywidualny specjalista w następujących dziedzinach: Engineering/Technology, Rural Development/Food Security, Education and Training/Culture and Information.

Podczas swojego wykładu Marcin Makocki dzielił się swoim doświadczeniem i wiedzą pozyskaną podczas pobytu w afrykańskiej Kotlinie Kongo. Słuchacze mieli niezwykłą okazję zapoznania się z modelowym system użytkowania lasów tropikalnych w tym regionie, polegającym na dzierżawie terenów leśnych przez przedsiębiorstwa drzewnych.

W skrócie system ten  wygląda następująco:  „tartak” podpisuje z państwem długoterminową umowę na użytkowanie danego (bardzo dużego) obszaru leśnego. Z chwilą podpisania umowy zobowiązuje się, że będzie przestrzegał trzech ważnych aspektów: racjonalnego użytkowania lasów, uwzględnienia opinii i potrzeb ludności miejscowej oraz ochrony przyrody. Wszystkie trzy aspekty traktowane są tak samo poważnie.

Wydzierżawiona powierzchnia zostaje podzielona na równe działki. Na każdej z nich zostaje przeprowadzona bardzo szczegółowa inwentaryzacja gatunków użytkowych, zaznaczone cenne chronione gatunki zwierząt, zostaje przeprowadzony wywiad z ludnością miejscową, czy te tereny nie są dla nich cenne. Po wszelakich uzgodnieniach, gdy nie ma żadnych przeciwwskazań, z takiej działki pozyskanych zostaje kilka sztuk drzew o odpowiedniej średnicy. Na działkę tę powraca się dopiero po 30 latach. Ze względu na bujną roślinność tropikalnych lasów,  już po kilkunastu tygodniach nie widać śladów użytkowania po tak przeprowadzonym wyrębie.

Działające w Kotlinie Kongo „tartaki” to niezwykłe przedsiębiorstwa. Zatrudnieni w nich pracownicy to głównie ludność miejscowa. Dzięki pracy w tartaku poziom ich życia miejscowej ludności wyraźnie wzrasta. Przedsiębiorstwa drzewne finansują szkoły, służbę zdrowia, budują mieszkania dla swoich pracowników. Zarówno "tartakom", jak i wszystkim zatrudnionym zależy, aby racjonalnie użytkować lasy, bo tylko tak użytkowane, gwarantują dobry poziom życia dla mieszkańców i ich pokoleń. Dzięki posiadaniu pracy w „tartakach” w tej części Afryki jest spokojnie.

Niezwykłe jest też podejście tych przedsiębiorstw do ochrony przyrody. Przeprowadzają one inwentaryzacje przyrodnicze, finansują badania, wyłączają z użytkowania tereny ważne dla ochrony gatunków. Na terenach dzierżawionych przez „tartaki” działają specjalne oddziały do walki z kłusownictwem. Może dzięki takim firmom mają szanse przetrwać goryle?

-Nie sposób przekazać cennych informacji przekazanych w trakcie wykładu. Niech o wielkim zainteresowaniu przedstawionym tematem świadczy fakt, że wykład wraz z dyskusją trwał prawie 3 godziny i nawet po tak długim czasie słuchacze nie mieli „dość” - mówi Jolanta Węgiel z Wydziału Leśnego Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz