DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
RYNEK SUROWCA DRZEWNEGO

PIGPD: Komunikat po spotkaniu Komisji Drzewnej

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego

Autor: Bogdan Czemko
Źródło: Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego
Data: 2017-03-10


3. marca w Warszawie odbyło się posiedzenie Komisji Drzewnej, na którym zgodnie z zapowiedzią przedstawione miały być wyniki "oznaczania surowca drzewnego dla przyszłych nabywców na 2017r.". Poniżej publikujemy komunikat Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego wydany po spotkaniu.

Fot. D.Jabłoński

Szanowni Państwo,
Członkowie Izby, Przedsiębiorcy i Przedstawiciele organizacji branżowych zebrani na Ogólnopolskiej Naradzie Przemysłu Drzewnego w Strykowie,

Poniżej przekazujemy do Waszej wiadomości informację o przebiegu ostatniego spotkania Komisji Drzewnej, która w części nawiązywała do wniosków, przyjętych przez nas podczas narady w Strykowie. Z przykrością stwierdzamy, że nie zostały one potraktowane jako konstruktywny głos przemysłu, zmierzający do racjonalnej poprawy zasad sprzedaży drewna. Zostały one prawie w całości zanegowane przez dyrektora generalnego LP. W chwili obecnej nie znamy jeszcze stanowiska Ministra Rozwoju – po uzyskaniu tej informacji przekażemy ją Państwu niezwłocznie.
Biuro Izby

Notatka
Ze spotkania Komisji Drzewnej w dn. 03.03.2017r. w Warszawie

Spotkanie miało miejsce w siedzibie PGL LP, a przewodniczył mu Konrad Tomaszewski, dyrektor generalny LP.

Zaczął on od przypomnienia osiągnięć LP, ich misji i zadań. Stwierdził, że nowy system sprzedaży wbrew krytyce (m.in. na posiedzeniu KERM w styczniu) jest sukcesem, bo:
- Ilość kupujących niewiele się zmieniła, więc wbrew niektórym twierdzeniom, nie ma mowy o jakichś licznych upadłościach.
- Nieprawdą jest, że problemem jest eksport nieprzetworzonego drewna, bo sektor „zagranica” kupuje od LP tylko 4% drewna. Dalsze 29% kupują „rezydenci”, czyli firmy zagraniczne ulokowane w Polsce.
- Nieprawdą jest, że nie można było kupić 100% drewna – wykorzystanie historii przez firmy wyniosło 94,5%.
- Ceny zastosowane przez LP i ich zróżnicowanie pomiędzy RDLP są uzasadnione. Ceny wzrosły tylko 3,5%, co zdaniem LP nie ma wpływu na rentowność przedsiębiorstw.
- Pula rozwojowa będzie utrzymana, bo tego oczekuje UOKiK i jest ona potrzebna aby wspierać inwestycje a nawet poprawę organizacji firm – rozumie to nawet Rada Ministrów. Będzie ona dzielona przy wykorzystaniu pełnego monitoringu firm, które z niej skorzystają, prowadzonego przez specjalne zespoły LP
-Wszystkich kupujących drewno LP zamierzają objąć staranną i wszechstronną kontrolą. Będzie pełny monitoring gospodarczy wszystkich podmiotów, kontrola przewozów, punktów przerobu – z wykorzystaniem Straży Leśnej.
- Planowane jest też istotne zwiększenie pozyskania drewna, wynikające ze zmian w instrukcji użytkowania lasu.
- Przyznał, że kryterium zwyczaju kupieckiego kłóciło się z kryterium geografii, więc te ostatnie będzie wzmocnione kosztem pierwszego.

Następnie dyrektor Biura Marketingu A. Ballaun odniósł się do wniosków przyjętych przez przemysł drzewny na naradzie w Strykowie, przesłanych przez PIGPD na ręce dyrektora generalnego. Ilustrował to slajdami, których tytuły zaczynały się zawsze od słów „Nie polega na prawdzie twierdzenie, że…”
- Stwierdził, że zastosowane przez LP ceny są właściwe, bo wynikają z „historycznych wyników” , podobnie jak różnice tych cen pomiędzy RDLP.
- Trendy cen (zniżkowe w Europie) nie mają jego zdaniem żadnego znaczenia - znaczenie ma tylko poziom cen, a ceny średnie w Polsce są obecnie na poziomie cen w Niemczech, więc są prawidłowe.
- Wzrosty cen w wyniku sprzedaży na 2017r. to dla drewna wielowymiarowego iglastego – 2,8%, wielkowymiarowego liściastego (bez Db) – 3,5%, wielkowymiarowego db – 4,2%, średniowymiarowego łącznie – 3,4%. Średnia cena zakupu kl. WC01 iglastej to 233,48 zł/m3, a przewidywana cena wynikająca z umowy (po uwzględnieniu udziału klas) – 260,64 zł/m3 (uwaga: dane źródłowe są w wyłącznej gestii LP, a więc ww. cyfry są nieweryfikowalne),
- LP mogą wprawdzie zmienić przeliczniki cen z WC01 na inne klasy (zawyżające ceny tych ostatnich), ale jak przez to obniżą cenę klas wyższych, to muszą podnieść cenę klas niższych.
- Nie ma mowy o zwiększeniu skonta. Obecne wynoszące 1% to i tak wielkie ustępstwo na rzecz przemysłu.
- Umowy wieloletnie są niedopuszczalne, bo zamykają rynek, zresztą przemysł sam ich nie chciał (!?).
- Wszystkie istotne informacje rynkowe są przecież dostępne na stronach internetowych – przemysł nie ma się więc o co dopominać (!?).
- Podaż drewna była o 0,5 mln m3 większa od zsumowanej historii kupujących,
- Nie polega na prawdzie twierdzenie, że postępowanie LP hamuje procesy rozwojowe w przemyśle drzewnym, bo w latach 2013 – 2016 zgłoszono, w celu skorzystania z puli inwestycyjnej, wzrost mocy przerobowych łącznie w wysokości 26.383.285 m3 (!) i przydzielono im 7.044.243m3 drewna.
- Nie polega na prawdzie twierdzenie, że ceny stosowane przez LP mają negatywny wpływ na rentowność przemysłu drzewnego, nie potwierdzają tego statystyki.

Następnie podjęto dyskusję.
- rozpoczął B. Czemko (PIGPD) pytaniem, czy dyrektor generalny K. Tomaszewski odpowie pozytywnie na podstawowy wniosek przyjęty na naradzie w Strykowie, czyli wniosek o obniżenie cen drewna w 2017r., do czego, wbrew twierdzeniom dyr. A. Ballauna, są wszelkie przesłanki. Świadczą o tym m. in. spadające ceny drewna okrągłego w Europie.
- M. Głaz (KRONOSPAN) domagał się od B. Czemko wyjaśnienia, czemu po zeszłorocznym spotkaniu Komisji Drzewnej w Komunikacie Izby nr. 20/2016 z grudnia ub. roku znalazło się stwierdzenie, że „Do ataku na Izbę i poparcia K. Tomaszewskiego przyłączyło się kilka obecnych osób z Komisji (…) – m. in. przedstawiciel Kronospanu – M. Głaz. Przy takiej postawie Komisji, przedstawiciele Izby nie byli w stanie wywalczyć od LP znaczących ustępstw.”.
- w odpowiedzi B. Czemko przekazał, że taką odpowiedź dostanie na piśmie, gdyż KD nie jest właściwym miejscem do dyskusji na temat spraw sprzed kilku miesięcy, nie związanych z obecnym spotkaniem.
- Marek Kubiak (PPD POLTAREX) zakwestionował stwierdzenie A. Ballauna, że cena drewna stosowana przez LP nie ma wpływu na rentowność tartaków. Stwierdził też, że pula rozwojowa powinna nazywać się „nierozwojowa”, bo blokuje możliwość pełnego wykorzystania już istniejących możliwości przerobu, kierując drewno do inwestycji nowych, które w warunkach deficytu drewna nie mają sensu. Te nowe inwestycje, często z wieloma preferencjami, niszczą istniejące firmy. Poza tym – jaka będzie cena na drewno z puli rozwojowej ?
- Z. Stanula (STELMET) wnosił, aby z niesprzedanego drewna S2a wysortować S2b i inne sortymenty (np. S10) i sprzedać osobno,
- J. Kasprzak ( KRONOPOL) proponował, aby nie sprzedane dotąd drewno wystawić od razu na aukcje e-drewno,
- J. Turski (SPP) zaproponował LP udostępnienie ekspertyzy o skutkach oddziaływania prawa na kondycję branży drzewnej,
- K. Czapiewski (KN EPAL) wnosił o podanie ile firm oferowało ceny powyżej i poniżej średniej, bo skoro rentowność przemysłu paletowego to ok. 2,5%, to wszyscy którzy zaoferowali ceny wyższe, poniosą straty, chyba że LP ceny obniżą. Zauważył, że są sygnały potwierdzające ograniczenie szarej strefy w przemyśle, co powiązał z kontrolami prowadzonymi przez LP.
- M. Adamowicz (OIGPM) ostrzegał, że podwyżka cen drewna o 3,5% może pociągnąć za sobą podwyżkę cen płyt wiórowych,
- przedstawiciele przedsiębiorców leśnych domagali się wprowadzenia również dla nich kryterium „historii współpracy”, przy ocenie ofert usług leśnych. Chcieli też zmniejszenia ilości wyrabianych sortymentów (tu zaprotestowali przedstawiciele przemysłu).

(powyżej omówiono tylko niektóre z wystąpień)

K. Tomaszewski ponownie zabrał głos i ponownie mówił o doniosłej roli LP. Stwierdził, że LP są wręcz „nadopiekuńcze” w stosunku do przemysłu drzewnego. Nawiązując ponownie do wniosków ze Strykowa, powiedział, że umocowanie zasad sprzedaży w postaci zapisu ustawowego byłoby „tragedią dla tego przemysłu” i doprowadziłoby szybko do pełnego „urynkowienia” sprzedaży i pozbawienia przemysłu ochrony. Umowy wieloletnie nie są w ogóle potrzebne, bo rolę stabilizatora zaopatrzenia spełnia „historia zakupów”, a umowy „zamknęłyby rynek”. LP prowadzą niezwykle otwartą politykę informacyjną, a jedyne czego nie udostępnią, to nazw firm wygrywających przetargi – mogą one zrobić to same. Prowadzą za to cały czas dialog z przemysłem – ale jeśli on tego nie chce – to mogą nawet zlikwidować Komisję Drzewną. Rentowność przemysłu wynika z koniunktury na rynku, a ceny drewna mają na nią mały wpływ. Pula rozwojowa będzie utrzymana, a ceny objętego nią drewna będą takie same, jak pozostałego. Utrzymana będzie możliwość kupienia 100% ilości drewna wynikającej z historii. Nie ma mowy o żadnych opustach cen na 2017r.. Ceny te są właściwe, a LP pełniące tak wiele ważnych funkcji nie mogą przecież zanotować straty. Będzie natomiast badanie ich wpływu na branżę drzewną. Oczywiście LP mogą się zwrócić do Rady Ministrów o decyzję zmiany cen, ale same tego nie zrobią.

Następnie K. Tomaszewski personalnie zaatakował B. Czemko, stwierdzając że jest osobą która tylko atakuje LP, z którą nie można znaleźć porozumienia. Usiłował nie dopuścić do odpowiedzi B. Czemko, który stwierdził tylko, że na takie demagogiczne zarzuty nie będzie odpowiadał.
Następnie do dalszego ataku przystąpił dyrektor RDLP w Toruniu J. Kaczmarek oraz dyrektor RDLP w Krakowie J. Kosiorowski. Stawiali B. Czemko zarzuty głoszenia nieprawdy i „nieetycznego” zachowania. Na jego żądanie, aby zechcieli sprecyzować fakty, na których to opierają, nie udzielili odpowiedzi.
Z pozostałych obecnych głos zabrał tylko J. Kasprzak (Kronopol Żary), oceniając bardzo negatywnie wystąpienia obu panów dyrektorów i popierając żądanie B. Czemko, aby przekazali konkretne dowody na swe zarzuty, jeśli je mają. Takiej odpowiedzi nie było.


Poznań, dn. 06.03.2017r.

Opracował: Bogdan Czemko

Powyższe sprawozdanie jest subiektywne i nie obejmuje wszystkich wypowiedzi i tematów poruszanych na spotkaniu.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

czy można zobaczyć relację z komisji?

No to chyba jest wojna.

Adam [240]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-12 17:03:27

Zgłoś nadużycie

ceny dębu [1]

cena dębu proszę pana dyrektora wzrosla 30% , chamstwem jest kłamstwo prosto w oczy
i na forum drzewiarzy , tak się nie robi

jerzy [12]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-13 10:19:00

Zgłoś nadużycie

Cena dęba tartacznego nie wzrosła o 30%

W RDLP Szczecinek w zeszłym roku średnia cena portalowa WC1 DB to ok 280zł w tym roku średnia cena portalowa u nas to 460zł - wzrost ceny o 60%!!! A do tego i tak trzeba dokupować na e-drewnie po 700-800zł za wc1. Lasy kłamią w żywe oczy , w buku wzrost ceny o 20% . Taniej płacą tylko wielkie tartaki które w poprzednich latach kupowały ostro na e-drewnie i systemówce a tym samym podbijały cenę średnią. W skrócie wygląda to tak że zwykły mały/średni polski tartak płaci 20-30% więcej niż rok temu a IKEA czy Stora mają surowiec taniej niż rok temu. BRAWO DOBRA ZMIANA!!!

Radek [57]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-15 12:03:47

Zgłoś nadużycie

Drzewiarze to jelenie ! [1]

Dajemy się robić na szaro i tylko jęczymy .W przyrodzie liczą się tylko silne jednostki i te przetrwają . Tan dyrektor zrobi w branży selekcję jak na myśliwego przystało.Być może ci co zostaną pójdą po rozum do głowy .Mam nadzieję.

Adam [240]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-14 06:42:40

Zgłoś nadużycie

Dokładnie

Tylko beczymy

turkuć podjadek [44]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-15 11:06:38

Zgłoś nadużycie

?!?

A co Ty zrobiłeś do tej pory oprócz beczenia i jęczenia???

niepokorny [221]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-15 19:08:03

Zgłoś nadużycie

Wywiad

Marcin: Problem jest głębszy i dotyczy całych Lasów ,,Państwowych”, a właściwe ogromnego błędu jakim było powołanie ,,Gospodarstwa Lasy Państwowe”, przez co dochody ze sprzedaży drewna idą na wypłatę dla leśników. Jest to sedno całego zła. Przez to leśnik wchodzący do lasu nie widzi drzew, tylko banknoty, po które wystarczy się schylić. Konieczna jest nacjonalizacja Lasów ,,Państwowych”, czyli przeniesienie administracji leśnej do sfery budżetowej Państwa. Jest to warunek podstawowy. Jeśli ktoś mi nie wierzy jak wielki jest to problem proszę porównać zdjęcia satelitarne państw europejskich. Widać tam brązowe i jasnozielone kwadraty to Polskie wycięte lasy. Jest to katastrofalna skala spowodowana ciągłym zapotrzebowaniem leśników na pieniądze, wypłaty, samochody, premie, dodatki. Na to wszystko trzeba wyciąć. Widać to także w statystykach, gdzie obecnie wycina się prawie trzy razy więcej niż wycinało się tuż po II Wojnie Światowej gdzie drewno było potrzebne na odbudowę kraju. Średnia pensja w Nadleśnictwach 2014 jak podaje NIK Wynosiła 7229 brutto, przy zarobkach niektórych nadleśniczych sięgających 18tyś. Dla porównania pielęgniarka zarabia 3150 . Leśnicy mają jeszcze leśniczówki, deputaty opałowe, mundury, kilometrówki. Zapytajmy dyrektora szpitala co by się stało, gdyby każdej pielęgniarce wypłacić pensję leśniczego z dodatkami i dać do dyspozycji służbową willę z ogródkiem. Oczywiście jest to niemożliwe, bo dyrektor szpitala nie ma lasu, który mógłby wyciąć i sprzedać. Dlatego konieczne jest znacjonalizowanie lasów . Po nacjonalizacji nastąpi cudowna odmiana leśnika pozyskiwacza w leśnika racjonalnego strażnika lasu, a lasy to przecież nasze wspólne dobro.

Adam [240]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-21 05:29:39

Zgłoś nadużycie

kolego Adamie...

to co przytaczasz to czysta demagogia. Sam jestem z wykształcenia leśnikiem, który prowadzi sam firmę drzewną. Choć wiele mi się nie podoba w LP nigdy nie podzielę Twojego poglądu.

niepokorny [221]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-21 19:04:21

Zgłoś nadużycie

Kolego " niepokorny "

Wskaż proszę 3 tezy demagogiczne z wypowiedzi Marcina Kostrzyńskiego .


Demagogia (gr. demos lud, agogos wiodący, prowadzący) – wpływanie na opinię publiczną poprzez działanie obliczone na łatwy efekt, poklask.

Demagogia rozwinęła się już w starożytnej Grecji, lecz pierwotnie miała nieco inne niż współcześnie znaczenie. Po grecku znaczy to „prowadzący lud”. Nazywano tak doskonałych mówców potrafiących wpływać na decyzję zgromadzenia ludowego. Izokrates przeciwstawiał demagoga tyranowi, lecz już wówczas Tukidydes zauważał, że demagog prowadzi lud, schlebiając jego próżności.

Współcześnie oznacza to kłamanie na rzecz wygranej w wyborach lub schlebianie wyborcom, np. rozdawanie kiełbasek. Za demagogię uważane są kłamstwa, składanie popularnych i efektownych, ale niedających się spełnić obietnic, albo składanie obietnic bez intencji ich realizacji, schlebianie masom, szukanie kozła ofiarnego, stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.

Adam [240]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-25 08:03:00

Zgłoś nadużycie

proszę... tylko nie można wrzucać do jednego wora leśnika

który codziennie jest w lesie i tam pracuje razem z gryzipiórem biurowym.

1. Przychody ze sprzedaży drewna jedynie w części są przeznaczane na wypłaty dla leśników, reszta kasy idzie na np fundusz leśny, na utrzymanie dróg, na całą gospodarkę leśną, na opracowanie planów etc.
2. brązowe i jasnozielone kwadraty.... normalna gospodarka leśna.
3. Po wojnie pozyskiwano mniej drewna bo lasy były zniszczone o niskim średnim wieku i po prostu nie było co ciąć. Teraz dużo drzewostanów dochodzi do wieku rębnego, jest w nim, oraz sporo jest drzewostanów przeszłorębnych z których można bez szkody dla lasów pozyskiwać duże masy drewna. Pomijam fakt że lasów przybywa o one też z wiekiem wstępują do fazy rozwojowej gdzie można pozyskiwać już grubiznę.
4. Leśniczówka jako willa z ogródkiem.... rozbawiłeś mnie do łez.

Ogólnie tekst do którego się odnoszę jest bardzo jednostronny, populistyczny, kłamliwy, zniekształcający obraz naszych lasów i leśnictwa.

niepokorny [221]Odpowiedz na ten komentarz2017-03-26 10:37:45

Zgłoś nadużycie

za gazetą obywatelską

9 tys. zł miesięcznie
Poziom nieefektywności jest porażający
– PGL Lasy Państwowe
zarządzają ¼ obszaru Polski, największą
liczbę leśników na hektar
lasów w Europie, wyższą niż Lasy
Czeskie o 30 proc. i ponad dziesię-
ciokrotnie wyższą niż Szwajcaria.
Dwadzieścia pięć tysię-
cy pracowników. Średnia pensja
w Lasach Państwowych na
stanowiskach administracyjnych
(szeregowy pracownik nadleśnictwa,
leśniczy, nadleśniczy
itd.) wyniosła w 2015 roku – 9.625
zł miesięcznie.
PGL Lasy Państwowe nie ża-
łuje też pieniędzy na nowe siedziby,
w tym okazały biurowiec w Warszawie,
i drogie samochody terenowe
dla swoich pracowników.

halina [30]Odpowiedz na ten komentarz2017-04-11 22:30:53

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz