DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
PRZEMYSŁ DRZEWNY

Tartaki francuskie, dęby, Chiny, kryzys

Autor: Tadeusz Ciura
Źródło: Forest-Monitor.com
Data: 2017-01-25


Tartaki francuskie, dęby, Chiny, kryzys, tak można podsumować sytuację we francuskim przemyśle tartacznym. Artykuł, na którym się przede wszystkim opieram pochodzi z ostatnich dni grudnia 2016r. i ma już trochę bardziej optymistyczny ton niż te z lat 2014-2015, ale mimo wszystko tytuł jest symptomatyczny – Las francuski na kacu. Na czym ten kac ma polegać? Na wyciekaniu czy ucieczce kłód i dłużyc dębowych z Francji do Chin.

Tartaki francuskie, dęby, Chiny, kryzysTartaki francuskie, dęby, Chiny, kryzysFot. D.Jabłoński

Kłopoty z surowcem
Francuskim paradoksem jest fakt, że Francja posiada trzecie zapasy leśne Europy a jej tartaki mają kłopoty surowcowe. Tak opisuje to właściciel 16 tartaków Jean-Gabriel Morel: Nasi przodkowie zasadzili drzewa i lasy. My je eksploatujemy dla krajów na drugim końcu świata. Jesteśmy obok lasu ale kłody i dłużyce jadą w kontenerach do Azji, Chin czy Wietnamu.
Wygląda na to, że dawne kolonie najwyraźniej się rewanżują.

W roku 2014r. wyeksportowano w ten sposób 30% francuskiego pozyskania surowca dębowego, co dało 600.000m3, a z tego 350.000m3 tylko do Chin, podaje FBN (francuska federacja skupiająca firmy leśne - odpowiedniki polskich ZUL, tartaki i przemysł drzewny - ogółem 1750 przedsiębiorstw)

Chiny
Chiny, po latach bardzo intensywnego pozyskania drewna u siebie, przechodzą w ostatnim dziesięcioleciu, na coraz bardziej restrykcyjną gospodarkę leśną, chcąc odbudować swoje lasy. A to oznacza zagraniczne zakupy surowca dla własnego przemysłu drzewnego, meblarskiego czy papierniczego. Zakupy drewna realizowane są m.in. właśnie we Francji oraz, co na pewno Francuzów również nie cieszy, w Afryce, w tym w dawnych francuskich koloniach.

-Jeszcze 15 lat temu problem ten nie istniał - mówi dalej Jean-Gabriel Morel. -Francja eksportowała około maksymalnie 50.000m3 surowca rocznie. Dzisiaj już nie możemy konkurować ceną zakupu z firmami eksportującymi do Chin czy Wietnamu. Płacą lepiej. Za 1m3 dęba dają 120-130 euro, a jeszcze kilka lat temu była ta cena o połowę niższa. Na jedną ofertę jest kilkunastu kontrahentów. Potem zalewani jesteśmy z Azji meblami, zabawkami z drewna i innymi produktami drzewnymi, tanimi lub bardzo tanimi, bo ich siła robocza jest bezwzględnie tańsza.

Bilans
Bilans obrotu handlowego Francji, jeżeli chodzi o przemysł drzewny jest ujemny. FNB oblicza że pomiędzy rokiem 2005 a 2015 zniknęło we Francji 400 tartaków.

Zobacz: Protest francuskich tartaczników >>>

Szef FNB, Nicolas Douzain, mówi: W roku 2014 i 2015 mieliśmy prawdziwe ognisko zapalne związane z likwidacją tartaków i równocześnie z bezrobociem wśród ich personelu technicznego, bezrobociem spowodowanym brakiem surowca. Nie mogliśmy przyglądać się temu dłużej i rząd, na naszą propozycję, wydał w połowie 2015 zarządzenie o tzw. poziomie przepływu surowca dębowego na terenie UE. W odniesieniu do francuskich lasów publicznych l’ ONF, oznaczało to w praktyce, że tylko firmy francuskie, działające na terenie UE – było ich 300 – mogą dokonywać u nich zakupu drewna dębowego, na potrzeby pierwszego przepływu dęba czyli w obrębie UE.

Kontrowersje
Te zarządzenie zmniejszyło już w roku 2015 eksport do Chin o 100.000m3, z 350.000m3 do 250.000m3. Tartaki odetchnęły więc trochę. Ale nie firmy eksportujące drewno, przeciwnie.

Laurent Maréchaux jeden z szefów związku zrzeszającego eksporterów, SFB, mówi: Zarządzenie uderza w nasz sektor, uderza w drwali, samochody wywożące drewno, jest przede wszystkim przeciwne zasadzie handlu międzynarodowego. My eksportowaliśmy przecież drewno dębowe tylko gorszej jakości, to lepsze pozostawało w kraju. I uderzają w nas również nowe zarządzenia Ministra Środowiska dotyczące zakazu opryskiwania chemicznego, obowiązujące od 1. lipca 2016r. Opryskiwanie jest wymagane przez Chiny i taki zakaz stanowi praktycznie zakaz eksportu do Chin.

Tartaki
Tartaki francuskie, mimo pomocy ze strony rządowych zarządzeń, jeszcze się nie pozbierały po kilku latach kryzysu. -Aby mieć głowę ponad wodą - mówi jeden z właścicieli tartaku Bertrand Robert - musimy cały czas wygrywać przetargi. Dopóki ich wartość nie przekroczy 60% obrotów handlowych, nie możemy być spokojni. Tam jeszcze nie jesteśmy i start po latach kryzysu jest trudny.

Francuskie gminy tzw. leśne mają również swoją federację - FNCF (jak widać Francuzi lubią się zrzeszać) i ta federacja podpisała 8. grudnia 2016r. umowę z l’ONF i z FNB. Do roku 2020 lasy publiczne l’ONF mają zabezpieczać co najmniej 50% przetargów na surowiec dębowy dla francuskich tartaków.

Prezes federacji gmin leśnych Dominique Jarlier mówi, że l’ONF administruje tylko 25% lasów Francji, ale dostarcza 40% surowca do francuskich tartaków. Dzięki temu mogą one przeżyć. Przynajmniej te oparte na dębie. -Tartaków przerabiających buka nie udało nam się, niestety, uratować -przyznaje Bertrand Robert i dodaje: Wysyłać drewno dębowe do Chin, to tak jakby wysyłać im winogrona do produkcji wina.

To ciekawe porównanie, moim zdaniem, problemem jest jednak to, że Chińczyków stać zarówno na winogrona jak i na wino, co w ostatnich latach udowodniło wchodzenie kapitału chińskiego do francuskich Chateaux.

Dotacje
Około 400.000 miejsc pracy jest ściśle związanych z zarządzeniem o poziomie przepływu surowca dębowego wewnątrz UE, które ma obowiązywać do końca 2017r. Nie obowiązuje ono jednak, a przynajmniej nie w tym samym stopniu, właścicieli francuskich lasów prywatnych, których jest aż 3,5 miliona.

Rząd, w osobie ministra Rolnictwa i Lasów, Stephane Le Foll, daje im tylko w 2017r. 28 mln. euro dotacji na tzw. cele strategiczne, czyli rozwój inwestycyjny w sektorze lasów prywatnych. -I nowych rynków zbytu - dodaje Bertrand Robert. -Ja preferuję eksport tarcicy z mojego tartaku, a nie kłód dębowych. Za dobrą tarcicę Chińczycy również dobrze zapłacą.

 

Źródła:

http://www.liberation.fr/futurs/2016/12/22/la-foret-francaise-a-la-gueule-de-bois_1537020

http://www.journaldunet.com/economie/actualite/depeche/afp/24/1523258/l_appetit_de_la_chine_pour_le_chene_desempare_les_scieries_francaises.shtml


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz