DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
TECHNIKA W OGRODZIE

Wykaszarki alternatywą dla kosiarek?

Autor:
Źródło: McCulloch
Data: 2016-10-24


Wielu renomowanych producentów wykaszarek (zwanych też często zamiennie podkaszarkami lub kosami spalinowymi), znacząco ulepszyło w ostatnich latach swoje produkty. Niektóre z nich są teraz nawet przystosowane do ścinania krzewów lub małych drzew! Zwiększona moc obrotowa, dłuższy czas pracy i trwalsze żyłki oraz tarcze pozwalają nam coraz wygodniej ścinać duże połacie trawy (i nie tylko), nawet (a może szczególnie) w trudno dostępnych miejscach. Ale czy wykaszarka może nam na dłuższa metę zastąpić tradycyjną kosiarkę? Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest jednoznaczna.

Wykaszarki alternatywą dla kosiarek? Wykaszarki alternatywą dla kosiarek? Fot. McCulloch

Na boisko z wykaszarką?

Próbowaliście kiedyś skosić murawę piłkarskiego boiska za pomocą kosy spalinowej? Choćby był to sprzęt najwyższej jakości, to raczej ciężko sobie wyobrazić obsłużenie za jego pomocą takiej połaci terenu. Tutaj właśnie dochodzimy do pierwszej bariery w zastosowaniu wykaszarki – jest ona męcząca przy dłuższym użytkowaniu, w związku z czym bez względu na szereg oferowanych przez producenta udogodnień, czyniących ją bardziej ergonomiczną, raczej nie nada się do ona do koszenia wielkich ogrodów i trawników. Choć teoretycznie jest to oczywiście możliwe.

 

Podobnie sytuacja ma się z mocno zarośniętymi łąkami. Jeśli mamy do czynienia z dziko rosnąca roślinnością, to miejscami jak najbardziej warto zastosować podkaszarkę z metalową tarczą (która usunie również grubsze i bardziej trwałe rośliny), ale jeśli mówimy o gęsto zarośniętym polu, na którym znajduje się wyłącznie trawa, to tutaj najlepszym rozwiązaniem jest popularna kosiarka-traktorek. Odznacza się ona duża mocą, szerokim zasięgiem koszenia i największą z możliwych wygodą użytkowania.

 

Wykaszarka jako urządzenie uniwersalne

Prawda jest jednak taka, że z wyżej wymienionymi sytuacjami mamy do czynienia stosunkowo rzadko. Wątpliwe, by rokrocznie następowała konieczność wykoszenia mocno zapuszczonej działki, a tym bardziej takiej, która ma więcej niż kilkadziesiąt metrów kwadratowych. Dużo częściej spotykamy się z małymi ogródkami, skalniakami i terenami pochyłymi, na których wykaszarka jest już strzałem w dziesiątkę. Nie ma bowiem bardziej precyzyjnego urządzenia do koszenia – dzięki ergonomicznym uchwytom, wygodnym szelkom i reduktorom drgań (w które wyposażone są już praktycznie wszystkie nowsze modele) możemy z dokładnością do jednego centymetra skosić trawę w pobliżu siatki, słupa czy skał. A dzięki dużym mocom silników (szczególnie tych spalinowych), damy radę podkosić również bardziej wymagające elementy, takie jak trudniejsze do usunięcia chwasty czy małe krzewy. Zatem podkaszarka jak najbardziej może nam posłużyć jako zastępstwo dla tradycyjnych kosiarek w większości sytuacji – poza dość ekstremalnymi przypadkami wielkich lub bardzo trudnych do obrobienia terenów.

 

Jaka wykaszarka jest najlepsza?

Ale kiedy już zdecydujemy, że nasz ogródek czy działkę będzie nam łatwiej i taniej skosić wykaszarką, to pozostaje jeszcze pytanie jaką? Na rynku bowiem mamy w tej chwili istne zatrzęsienie tych urządzeń. Producenci prześcigają się w wymyślaniu kolejnych udogodnień, co nietrudno zauważyć przeglądając najpopularniejsze modele w Internecie. W ostatnim czasie szczególnie warte uwagi są podkaszarki dużej mocy od McCulloch - http://www.mcculloch.com/pl/products/trimmers-brushcutters/.

 

W zależności od zasobności portfela i potrzeb, możemy przebierać w wykaszarkach spalinowych lub elektrycznych, które z kolei dzielą się na przewodowe (tutaj do wartości zakupu trzeba zwykle jeszcze doliczyć cenę przedłużacza) oraz akumulatorowe, które przed pracą trzeba naładować. Jak już zostało wspomniane, te spalinowe mają nieco większą moc, ale z drugiej strony są trochę droższe w eksploatacji i emitują pewną ilość zanieczyszczeń (choć przy dzisiejszej technologii zostało to już zredukowane do minimum).

Na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę przy kupnie wykaszarki? Na pewno na zakres koszenia. Do niewielkich robót wystarczą nam kosy o zasięgu 20-25 centymetrów, ale w razie potrzeby możemy nabyć nawet cudeńka dysponujące zakresem do 45 cm! Istotny jest również dobór układu tnącego – najbardziej rozpowszechnione są kosy tnące za pomocą żyłki o przekroju okrągłym lub kwadratowym (bardziej ostrym), ale wcale nie są rzadkością podkaszarki z metalową tarczą, a nawet hybrydy, w których możemy w zależności od sytuacji zamontować odpowiednią głowicę. Za nie trzeba oczywiście zapłacić nieco więcej.

 

Podsumowując – wybór odpowiedniej wykaszarki zależy w dużej mierze od zasobności portfela i indywidualnych potrzeb. Jeśli naszym celem jest koszenie małego, przydomowego ogródka, to tania kosa spalinowa z mechanizmem tnącym w postaci żyłki w zupełności nam wystarczy. Ale jeśli z jednej strony chcielibyśmy zaoszczędzić nie kupując dużej kosiarki, a jednocześnie mamy do obrobienia nieco bardziej wymagający, częściej zarastający i nierówny teren, to już warto zastanowić się nad droższą, ale mocniejszą opcją kosy z tarczą o większym zasięgu koszenia. Bez względu na to jednak jaki rodzaj podkaszarki wybierzemy, pamiętajmy o noszeniu podczas pracy ubrania ochronnego i gogli, gdyż w pacy z tym urządzeniem odpryski kamieni czy drewna to norma.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz