DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 
LEŚNICTWO

Ponad 600 tys. m3 wiatrołomów w RDLP Białystok

Lasy Państwowe

Autor: Jarosław Krawczyk, oprac.red
Źródło: Lasy Państwowe
Data: 2016-06-21


17. czerwca nad północno-wschodnią Polską przeszły gwałtowne nawałnice. Wiatr wywrócił i połamał setki drzew w lasach. Leśnicy szacują że szkody przekroczyły 600 tysięcy metrów sześciennych drewna. Od huraganu najbardziej ucierpiały nadleśnictwa z Puszczy Knyszyńskiej. W Nadleśnictwie Supraśl wiatr połamał 225 tys. m3 drewna, w Nadleśnictwie Żednia 180 tys. m3 i w Nadleśnictwie Dojlidy uszkodził 110 tys. m3 drewna.

Wiatrołomy w Nadleśnictwiee SupraślWiatrołomy w Nadleśnictwiee SupraślFot. Krzysztof Łaziuk

Wiatr wywrócił nie tylko pojedyncze drzewa. W wielu nadleśnictwach, a przede wszystkim w Nadleśnictwach Supraśl i Dojlidy, uszkodzone są całe grupy drzew i powierzchnie lasu.

 

-Całe nadleśnictwo jest wywrócone, bez znaczących strat pozostało jedno leśnictwo. Są miejsca w lesie, gdzie huragan połamał las o szerokości 120 metrów na półtora kilometra długości - powiedział Bogdan Kolenda, nadleśniczy Nadleśnictwa Supraśl.

 

W pozostałych nadleśnictwach Puszczy Knyszyńskiej szkody sięgają około 50 tys. metrów sześciennych drewna.

Nadleśnictwo ŻedniaNadleśnictwo ŻedniaFot. Grzegorz Dworakowski

Zniszczenia lasów od nawałnic odnotowano również w innych nadleśnictwach RDLP w Białymstoku. Rozmiar szkód w Nadleśnictwie Czarna Białostocka oszacowano na 20 tys. m3 drewna, w Nadleśnictwie  Łomża na 11 tys. m3, w Nadleśnictwie Nowogród na 6 tys. m3 w Nadleśnictwie  Bielsk na 5 tys. m3. drewna. Gwałtowne podmuchy wiatru nie ominęły Puszczy Piskiej i Boreckiej. Tam zostały uszkodzone jedynie pojedyncze drzewa, a straty oszacowano na 12 tys. m3 drewna. Połamane zostały również drzewa w Puszczy Białowieskiej. W Nadleśnictwie Białowieża straty obejmują 500 m3. W starciu z żywiołem ucierpiały najbardziej okazałe drzewa naszych lasów: sosny, świerki, brzozy a nawet wytrzymałe dęby.

 

20. czerwca, po wstępnym oszacowaniu szkód w nadleśnictwach, dyrektor RDLP w Białymstoku zwołał naradę nadleśniczych. Ustalono na niej harmonogram i zakres prac w usuwaniu złamanych i wywróconych drzew na najbliższy okres. Już teraz we wszystkich nadleśnictwach prowadzone są prace przy usuwaniu szkód. W większości nadleśnictw usunięto połamane drzewa zagradzające drogi publiczne i leśne. Teraz pilarze zaczną przemieszczać się w głąb lasu usuwając połamane drzewa. W pozyskaniu planuje się wykorzystać harvestery, które pozwolą szybko i bezpiecznie usunąć wiatrowały. 

Nadleśnictwo DojlidyNadleśnictwo DojlidyFot. Jacek Bejm

Podczas zebrania zastanawiano się nad miejscem składowania usuniętych drzew. Muszą to być duże place, które przyjmą olbrzymią masę drewna. Jest to ważne szczególnie w okresie letnim, kiedy leśnicy mają mało czasu na usunięcie połamanych drzew. Drzewom zagraża między innymi owad kornik drukarz, który zwabiony zapachem świeżej żywicy może zaatakować zdrowe świerki rosnące w pobliżu wiatrołomów. Połamane drzewa stwarzają również zagrożenie pożarowe. Cały proces uprzątania szkód i przywracania równowagi przyrodniczej, będzie trwał jeszcze długo.

 

Leśnicy zwracają uwagę, że podczas pobytu w lasach uszkodzonych przez nawałnice, należy zachować ostrożność i rozwagę. Wiele drzew jest niebezpiecznie pochylonych, a w koronach innych tkwią połamane gałęzie i konary, które w każdej chwili mogą spaść na ziemię.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz