DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
PRZEMYSŁ DRZEWNY

PIGPD wystąpiła do Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie pyłów drewna

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego

Autor: oprac. red
Źródło: Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego
Data: 2015-09-14


Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego wystąpiła do Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie rozporządzenia dotyczącego najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. Zdaniem Izby najprawdopodobniej błędne tłumaczenie z języka angielskiego sprawiło, że przepisy w zakresie pyłów drewna zawierają absurdy.

PIGPD wystąpiła do Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie pyłów drewnaPIGPD wystąpiła do Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie pyłów drewnaFot. D. Jabłoński

Rozporządzenie "w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy" wydane zostało przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej 6. czerwca 2014r. i opublikowane  opublikowane w Dzienniku Ustaw z dnia 23. czerwca 2014r. (poz. 817).
 
Rozporządzenie zawiera m.in tabele w której zamieszczono wartość najwyższego dopuszczalnego stężenia pyłów drewna, w podziale na:

a) pyły drewna, z wyjątkiem pyłów drewna twardego 5)
b) pyły drewna twardego, takiego jak buk i dąb
c) pyły drewna mieszane zawierające pył drewna twardego 5)

przy czym odnośnik 5) kieruje do informacji pod tabelą, o brzmieniu następującym:
5) Drewna twarde takie jak: buk, dąb, osika, jesion, grab, brzoza, klon, czereśnia, wiśnia, grusza, jabłoń, kasztan, orzech włoski i biały, teak, palisander, cis, mahoń, heban.

Dopuszczalne stężenie pyłów drewna do których odnoszą się punkty b) i c) (wynoszące 2 mg/m3 powietrza) jest dwukrotnie niższe niż w wypadku p. a) (4 mg/m3).

Jak można przeczytać w piśmie PIGPD, z powyższych zapisów nie wynika jednak jednoznacznie, jakie pyły drewna należy uznać za objęte ww. zaostrzonym ograniczeniem, a jakie nie. Izba zauważa również, ze podana lista gatunków drewna jest przypadkowa i nielogiczna.

Wynika to z faktu, że użyte w rozporządzeniu słowa "drewna twarde takie jak:" nie definiują konkretnych gatunków lecz wskazują, że zamieszczona dalej lista określa przykładowe gatunki, o wspólnych, konkretnych cechach, dopuszczając jej rozszerzenie o inne posiadające takie same cechy. Niestety, lista zawiera gatunki których drewno ma zupełnie różne cechy i właściwości.

Zawarte w dokumencie określenie "drewno twarde", które zapewne ma być cechą wspólną ww. gatunków, nie spełnia tego zadania, bo w liście zamieszczonej pod odnośnikiem 5) znajduje się zarówno szereg gatunków, które zwyczajowo uznawane są za „twarde” (gdyż faktycznie są twarde i ciężkie - np. dąb, jesion), jak i takich których drewno jest bardzo miękkie i lekkie (np. osika). Ponadto PIGPD wskazuje, że większy ciężar właściwy drewna w żadnej mierze nie przesądza o tym, że drewno takie zawiera substancje szkodliwe,

Zdaniem Izby lista gatunków powstała w wyniku przetłumaczenia słowa angielskiego "hardwood" (czyli w dosłownym tłumaczeniu "drewno twarde", a w prawidłowym - "drewno liściaste") i w związku z tym cechą wspólną tego drewna jest to, że pochodzi z gatunków liściastych. Jednka i tu jednolitość nie występuje, gdyż znajdujący się na niej cis jest gatunkiem iglastym. Zresztą to czy drewno jest gatunkiem liściastym czy iglastym nie przesądza o zawartości w nim substancji szkodliwych lub ich braku.

Kolejne argumenty PIGPD:

  • szereg umieszczonych na liście gatunków, to drewno pochodzące z różnych stref tropikalnych, a użyte wobec nich określenia to zwyczajowe nazwy handlowe, obejmujące niekiedy różne gatunki drewna pochodzące z różnych kontynentów, których wspólną cechą jest tylko podobny wygląd. Na takiej podstawie nie da się przesądzić, czy dane drewno zawiera lub nie zawiera substancje szkodliwe.
  • drewno kilku wskazanych gatunków nie ma żadnego zastosowania przemysłowego lub bardzo ograniczone, np. kasztan, grusza, jabłoń, cis. Ponadto cis jest gatunkiem prawnie chronionym.
  • nie są znane żadne naukowe podstawy, które pozwalałyby uznać, że drewno krajowych, powszechnie u nas występujących i przetwarzanych gatunków, takich jak np. brzoza, buk, osika może zawierać substancje szkodliwe.


W związku z tym Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego zadaje pytanie o podstawę umieszczenia na ww. liście wszystkich znajdujących się tam gatunków, w tym o cechy, jakie pozwoliły w uzasadniony sposób uznać ich pył, oraz pył drewna gatunków "takich jak" wymienione, za szkodzący zdrowiu, a w przypadku jej braku wnosi o ich wykreślenie z listy ujętej w rozporządzeniu.

Izba zwraca też uwagę, że określenie użyte w pkt. c) rozporządzenia "pyły drewna mieszane zawierające pył drewna twardego 5)", bez zdefiniowania co należy rozumieć pod pojęciem „mieszane”, powoduje szerokie możliwości interpretacyjne, mogące spowodować w praktyce spore problemy. Nic bowiem nie jest wiadomo, jak takie zmieszanie oceniać, ani o jakich i jak mierzonych proporcjach różnych pyłów mowa w rozporządzeniu.

"Na koniec wskazujemy, że w dokumencie rangi rozporządzenia ministra nie powinny znajdować się sformułowania, pozwalające na zbyt szeroką ich interpretację przez urzędników kontrolujących stosowanie ustalonych nimi przepisów. Za takie należy tu uznać zarówno określenie „Drewna twarde takie jak:” oraz "pyły drewna mieszane”.

Podkreślamy, że pozostawienie listy w obecnej postaci oznacza zmuszenie przetwórców drewna do wprowadzenia szeregu zbędnych i kosztownych zabezpieczeń w miejscach pracy, które z reguły oznaczają też zwiększenie uciążliwości pracy ludzi.  W wypadku udowodnienia przez przedsiębiorców, że były one zbędne, pojawić się mogą żądania i spory ze Skarbem Państwa dotyczące zwrotu niepotrzebnie poniesionych przez nich kosztów. Ponadto pozostawienie w rozporządzeniu możliwości szerokiej i dowolnej interpretacji ww., użytych w przepisach określeń, tworzy niebezpieczeństwo poważnych konfliktów i związanych z tym problemów." - czytamy w wystąpieniu.

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego liczy na weryfikację rozporządzenia i wycofania z niego ograniczeń dotyczących gatunków drewna nie szkodzących zdrowiu, jak również doprecyzowania wskazanych, niejasnych określeń.

***

Jak dowiedział się portal Drewno.pl, pierwotna wersja rozporządzenia nie zawierała dodatkowej listy gatunków. Jej źródłem stało się wystąpienie Państwowej Inspekcji Pracy. W piśmie Leszka Zająca, Zastępcy Głównego Inspektora Pracy, datowanym na sierpień 2013r. czytamy:

"Proponuję:

1. W załączniku nr 1 w części B. Pyły pod pozycją nr 13 jednoznacznie wskazać, że dąb i buk jest tylko przykładem drewna twardego. Rozwiązaniem byłoby np. wstawienie w ww. pozycji po wyrazach „drewna twardego" zapisu: „takiego jak np. dąb i buk" lub „np. dąb i buk".

2. Ponadto, celowe wydaje się wskazanie w załączniku nr 1 w części B. Pyły, jakie gatunki drewna należy uznać za twarde, poprzez np. zdefiniowanie terminu „drewno twarde" bądź przytoczenie nazw zwyczajowych drzew twardych.

Przeprowadzone w 2010r. kontrole PIP w 459 zakładach produkujących meble wskazują, że w produkcji coraz powszechniej używa się różnego rodzaju drewna twardego pochodzącego z gatunków nie tylko krajowych (np. dąb, jesion), ale i egzotycznych (np. palisander, teak).

Należy zauważyć, iż w obowiązujących przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz.U. 2012r., poz. 890) w załączniku nr 1 wymieniono w wykazie procesów technologicznych, w których dochodzi do uwalniania substancji chemicznych, ich mieszanin lub czynników o działaniu rakotwórczym lub mutagennym "prace związane z narażeniem na pyły drewna twardego", nie ograniczając się jedynie do dębu i buku.

Ponadto, w dyrektywie 2004/37/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 kwietnia 2004r. w sprawie oceny ochrony pracowników przed zagrożeniem dotyczącym narażenia na działanie czynników rakotwórczych lub mutagennych podczas pracy (szósta dyrektywa szczegółowa w rozumieniu art. 16 ust. 1 dyrektywy Rady 89/391/EWG) w załączniku nr 1 wymieniono w spisie procesów, w których są uwalniane substancje rakotwórcze prace związane z narażeniem na pyły drewna twardego z dopiskiem, że wykaz tych drzew twardych znajduje się w tomie 62 Monografii IARC z 1995r. W wykazie tym znajdują się oprócz dębu i buku także inne gatunki drzew twardych jak np. klon, jesion, palisander, teak.

Biorąc pod uwagę powyższe informacje należy zauważyć, iż projekt omawianego rozporządzenia powinien jednoznacznie wskazywać jakie gatunki drewna należy uznać za twarde, poprzez np. zdefiniowanie terminu "drewno twarde" bądź przytoczenie nazw zwyczajowych drzew twardych."


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz