DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
Jak pogodzić biznes i ekologię?

Debata: Lasy Państwowe: firma czy instytucja publiczna?

Drewno.pl

Autor: Marta Wiśniewska
Źródło: Drewno.pl
Data: 2015-05-11


Zorganizowane 6. maja przez Gazetę Wyborczą spotkanie, którego partnerem były Lasy Państwowe, zgromadziło nie tylko uczestników debaty, ale również wielu dziennikarzy i zainteresowanych osób, np. ekologów, leśników, osób reprezentujących zakłady usług leśnych, przemysł drzewny i innych. Obecna była również delegacja portalu Drewno.pl, która z zaciekawieniem wysłuchała debaty i postanowiła podzielić się z czytelnikami portalu relacją z tego wydarzenia.

Debata: Lasy Państwowe: firma czy instytucja publiczna?Debata: Lasy Państwowe: firma czy instytucja publiczna?Fot. D.Jabłoński

Ekspertami odpowiadającymi na pytania moderatorów byli: Maciej Grabowski - Minister Środowiska, Adam Wasiak - dyrektor generalny Lasów Państwowych, Marek Krzykowski - prezes International Paper Kwidzyn, Radosław Michalski - prezes zarządu Fundacji Dziedzictwa Przyrodniczego, prof. dr hab. Andrzej Grzywacz - Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego oraz Jacek Bożek - prezes Klubu Gaja.

Jak widać pojawili się reprezentanci na pierwszy rzut oka, różnych interesów związanych z zasobami leśnymi, jednak cała debata, chociaż temat ważny i wywołujący niemałe emocje, przebiegła spokojnie.

Wprowadzeniem do debaty był artykuł Gazety Wyborczej "Za mało leśnych raf", w którym Michał Olszewski - redaktor naczelny GW w Krakowie, jeden z moderatorów debaty, nakreślił główne zagadnienia, a także problemy wokół lasów. Pisze w nim o zrównoważonym rozwoju, o Krajowym Programie Zwiększania Lesistości, ochronie lasów oraz skutkach złej gospodarki leśnej w przeszłości. Tymi właśnie zagadnieniami zajęli się również eksperci zaproszeni do debaty.

 

Chronić lasy czy pozyskiwać drewno?

Jako rozpoczęcie tematu moderatorzy wybrali najtrudniejsze zagadnienie. Odpowiedź zgromadzonych gości na pytanie dotyczące kompromisu pomiędzy ochroną a pozyskaniem surowca, pokazały jak odmienne zdania na tę kwestię mają poszczególne grupy. Chociaż z wypowiedzi jakich udzielili debatujący, można jednak wywnioskować, że wszyscy otwarci są na dialog i współpracę.

Marek Krzykowski określił mianem "kompromisu" obecną sytuację panującą w sektorze, natomiast Radosław Michalski wyraził opinię wręcz odwrotną. Według niego sytuacja obecna jest daleka od kompromisu, a równowaga jaka powinna być zachowana między ochroną a pozyskaniem surowca odległa. Jako argument do poparcia tej tezy posłużyły mu ilości pozyskanego surowca oraz planów pozyskania. 

Marek Krzykowski - prezes International Paper KwidzynMarek Krzykowski - prezes International Paper KwidzynFot. D.Jabłoński

Minister Grabowski łagodząc nieco sytuację dodał, iż pól konfliktu można by przywołać znacznie więcej, a wielkość pozyskania nie jest jedyną i miarodajną liczbą. Mówił także o sprawie prywatyzacji lasów, która wg niego jest konfliktem wyimaginowanym, gdyż nigdy konkretnie nie rozpatrywanym, a tylko tematem poruszanym w różnych kampaniach wyborczych.

Dyrektor Wasiak poruszył natomiast kwestie związane z odpowiedzialnością społeczną leśników, tym że są oni grupą rozsądną i zobowiązaną ustawą. Kompromis wg niego jest konieczny i potrzebny, należy więc zrobić wszystko aby znaleźć porozumienie.

Adam Wasiak - dyrektor generalny Lasów PaństwowychAdam Wasiak - dyrektor generalny Lasów PaństwowychFot. D.Jabłoński

Zdaniem Jacka Bożka "kompromis" nie jest wystarczającym rozwiązaniem, ponieważ w tej sytuacji każda ze stron musi iść na ugodę i nie jest do końca zadowolona z rozwiązań. Poruszył w swojej wypowiedzi kwestie tworzenia kapitału społecznego wokół lasu oraz wyraził zadowolenie z działań jakie w tym kierunku zaczęły podejmować Lasy Państwowe. Porozumienie w tej kwestii wg niego może zostać osiągnięte jedynie poprzez budowanie zaufania wzajemnego wszystkich zainteresowanych stron.

Profesor Grzywacz podszedł do tematu naukowo, mówiąc że kompromisu dla lasów jeszcze długo nie da się osiągnąć, ponieważ nie jesteśmy na chwilę obecną w stanie wszystkiego przewidzieć i wziąć pod uwagę wszystkich czynników. Każda nauka się rozwija, nauki leśne również, dużo już wiemy ale ile jeszcze do odkrycia przed nami? Oczywiście trzeba próbować, ale jeszcze zbyt mało wiemy.

Krajowy Program Zwiększania Lesistości

Kolejną istotną sprawą poruszoną w pytaniu był Krajowym Programie Zwiększania Lesistości i to czy faktycznie potrzebujemy więcej lasów. Od kilku lat realizacja tego przyjętego przez rząd dokumentu praktycznie nie jest realizowana.

Profesor Grzywacz stwierdził, że nie ma już możliwości dalszego zalesiania, ponieważ brakuje gruntów, na których można by sadzić lasy, natomiast plany zagospodarowania w tym celu obszarów rolnych, są dla rolników po prostu nieopłacalne. Dyrektor Generalny Lasów Państwowych podtrzymał tą opinię, mówiąc o tym, że zalesia się dalej tereny i skupuje nowe, ale ze względu na to, że podaży gruntów faktycznie nie ma, są to ilości znikome.

prof. dr hab. Andrzej Grzywacz - Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiegoprof. dr hab. Andrzej Grzywacz - Szkoła Główna Gospodarstwa WiejskiegoFot. D.Jabłoński

Prezes Klubu Gaja w odpowiedzi na to pytanie postawił kolejne: jak zalesiać? Do celów gospodarczych czy ekologicznych? Mają to być korytarze ekologiczne czy zalesianie brzegów rzek? Jednak najbardziej ciekawą kwestią było poruszone przez niego powiedzenie: lepsze jest wrogiem dobrego, wg Jacka Bożka należy o tym pamiętać.

Dyr. Wasiak odnosząc się w swej wypowiedzi do stawianych przez Bożka pytań, mówił, że użytki ekologiczne pozostały, a Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej na zlecenie LP, prowadzi ekspertyzę mającą na celu urzeczywistnienie danych o zalesionej powierzchni Polski. Niektóre obszary nieużytków lub działek rolnych nie zostały bowiem uwzględnione, a dotychczasowe badania w woj. mazowieckim pokazały rzeczywisty wzrost tych terenów o 10%. Podkreślał także wagę działań zmierzających do podnoszenia jakości lasów.

W podobnym tonie wypowiedział się minister Grabowski, twierdząc że natura narzuca nam niejako sposób podejścia do przestrzeni, a zakładane w KPZL 33% nie stanowi dla niego jakiegoś magicznego wyznacznika, dając do zrozumienia żeby nie gonić za wszelką cenę za liczbami, ponieważ "las lasowi nie równy".

Maciej Grabowski - Minister ŚrodowiskaMaciej Grabowski - Minister ŚrodowiskaFot. D.Jabłoński

Natomiast Michalski popiera zalesianie terenów zalewowych, twierdząc że jest to jakieś wyjście z sytuacji. Czasy wielkich zalesień mamy już dawno za sobą, ale trzeba aktywnie działać w sferze pozyskiwania nowych gruntów.

Prezes IP Kwidzyn wyszedł od przypomnienia, iż przedsiębiorcy również są ekologami, zajmują ich również zagadnienia lasu, ponieważ świadomi są ograniczoności pozyskiwania zasobów. Jako poparcie swojej tezy przytoczył projekty plantacji drzew szybkorosnących prowadzone przez jego firmę pod nadzorem IBL'u. Są to co prawda monokultury topoli, ale na różnych i rozrzuconych w przestrzeni obszarach kraju. Natomiast wybór tego szybkorosnącego surowca podyktowany jest zapotrzebowaniem na dodatkowe źródła paliwa.

Maciej Grabowski przytoczył również przykłady innych form zalesiania, np. rekultywacji hałd po kopalni w  Bełchatowie i wyraził opinię, że przykładów takich będzie jeszcze więcej w przyszłości.

Dalszą część dyskusji opanował wątek gruntów, a także 10-letniego planu zagospodarowania i pozyskania drewna. Bardzo mądrą postawę zaprezentował Marek Krzykowski twierdząc, że przedsiębiorcy nie są zainteresowani pozyskaniem drewna w ilości szkodzącej lasom. Wg niego przemysł ma czasem bardzo różne interesy, ale jest w pełni świadomy ograniczoności zasobu. Jako przykład podaje w liczbach potrzeby zakupowe swojej firmy, dodając iż część drewna kupowana jest za granicą.

 

Bioróżnorodność w polskich lasach

Debata przeszła następnie w fazę zapoczątkowaną przez wypowiedź prezesa zarządu Fundacji Dziedzictwa Przyrodniczego, który zarzucił brak badania bioróżnorodności przy formułowaniu planu 10-cio letniego. Tematami poruszanymi w tej dyskusji były ochrona gatunkowa, czerwona lista zagrożonych gatunków, a nawet znajomość gatunków chronionych przez osoby nie związane z branżą, a korzystające tylko z dobroci lasów.

Jacek Bożek zaproponował otwarcie Lasów Państwowych na zatrudnianie biologów i ekologów, którzy na temat spojrzeliby ze swojej perspektywy.

Adam Wasiak poparł go mówiąc, że "kompromis" faktycznie nie jest tu najlepszym słowem, ponieważ polskim lasom potrzebna jest współpraca i kooperacja, jak również otwarcie się na poglądy i potrzeby wszystkich zainteresowanych stron. Doskonałym przykładem tego otwarcia, dość hermetycznego środowiska leśników, mają być konsultacje społeczne i upublicznienie planów zagospodarowania, tak aby każdy zainteresowany miał do nich wgląd i mógł zaproponować ewentualne poprawki.

Radosław Michalski - prezes zarządu Fundacji Dziedzictwa PrzyrodniczegoRadosław Michalski - prezes zarządu Fundacji Dziedzictwa PrzyrodniczegoFot. D.Jabłoński

Radosław Michalski potwierdził, że współpraca jest kluczowa, jednak ma zastrzeżenia. Jako reprezentant organizacji pozarządowych uważa, że współpraca z LP niestety nie wychodzi, ponieważ napotyka opór ze strony lasów.

 

Innowacyjność sektora drzewnego

Ostatnim z głównych tematów debaty była innowacyjność w szeroko pojętym sektorze drzewnym. Z wypowiedzi Bożka i Grzywacza można by stwierdzić, że w polskim sektorze drzewnym innowacyjności nie ma. Opozycją do tego stanowiska była wypowiedź Ministra Środowiska, skądinąd zgodna z prawdą, że w całej branży drzewnej poczynając od pozyskania surowca, przez jego przetwarzanie po tworzenie wyrobów gotowych, wykorzystywane są innowacyjne technologie tak polskie, jak i zagraniczne.

Dyrektor Generalny LP wyraził opinię, iż kluczem do innowacyjności jest promocja drewna, ale do tego trzeba kooperacji z całym polskim przemysłem drzewnym. 

Słowo "innowacyjność" dla Marka Krzykowskiego jest modą, a jak mówi "boi" się mody, ponieważ ona przemija. Innowacyjność wg niego powinna w ogóle być i powinna być opłacalna.

Temat ten najlepiej chyba podsumował Jacek Bożek mówiąc, że "Innowacyjność to stan umysłu" - mamy nadzieję, że stan się utrzyma i będzie się rozszerzał.

Jacek Bożek - prezes Klubu GajaJacek Bożek - prezes Klubu GajaFot. D.Jabłoński

Oczywiście to nie wszystkie kwestie jakie zostały podjęte w debacie. Mówiono o spadku deklarowanych przez społeczeństwo aktywności w lasach, promocji i działań jakie powinny zostać podjęte aby zwiększyć zainteresowanie ludzi, poruszano kwestie powiększenia obszarów rezerwatów i zakładania nowych, temat drzewostanu rębnego oraz starodrzewu. Jednak dla tematu spotkania, najistotniejsze wydały się kwestie rozszerzone powyżej. 

Z wypowiedzi uczestników debaty można wywnioskować, że szansa na porozumienie i kooperację jest dość duża. 

Co ważne, decyzje jakie zapadną w najbliższych latach, mają również szanse na konsultacje społeczne, a organizacje pozarządowe, samorządy oraz obywatele będą mogli wpływać na kształtowanie przyszłości lasów w Polsce. 

Teraz możemy mieć tylko nadzieję, że decyzje będą przemyślane, a wpływ różnych grup zainteresowanych tematem przyszłości lasów, będzie miał na uwadze głównie dobro lasu jako takiego. Dlaczego? Ponieważ tylko w ten sposób wszystkie strony czerpiące korzyści z tych enklaw, zasobników czy miejsc rekreacji, będą mogły mieć pewność, że lasy będą istnieć przez lata.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz