DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
PRZEMYSŁ DRZEWNY

Tartakom grozi bankructwo

Rzeczpospolita

Autor: Artur Burak
Źródło: Rzeczpospolita
Data: 2001-04-30


Przemysł drzewny - modernizować branżę czy obniżać ceny surowca.

Między tartakami a przedsiębiorstwem Lasy Państwowe toczy się spór o ceny drewna. Zbyt drogi surowiec grozi bankructwem tartaków - uważa Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego. Według Lasów Państwowych, branży potrzebna jest modernizacja, a nie obniżka cen.

W dotychczasowych rozmowach przedstawicieli branży z Lasami Państwowymi ustalono m.in., że składająca się z przedstawicieli obu stron komisja mieszana będzie pracowała nad zasadami ustalania cen wywoławczych drewna sprzedawanego na przetargach. Zasady te mają uwzględniać również czynniki zewnętrzne wpływające na cenę, m.in. kursy walutowe i stopy procentowe.

Jak złagodzić kryzys

Lasy Państwowe zadeklarowały też, że do lipca tego roku będą bardziej elastyczne w egzekwowaniu terminów płatności i ściąganiu odsetek za zwłokę. W grę wchodzą także umorzenia.

Zgodzono się również na sprzedawanie drewna w dużych pakietach po 5 tys. metrów sześciennych, o co od dawna upominały się większe tartaki. Ponadto kryteria oceny ofert kupna drewna składanych przez tartaki mają być zunifikowane w całym kraju. Lasy nie zgodziły się natomiast na wprowadzenie systemu rabatów i upustów dla niektórych nabywców drewna.

Bogdan Czemko, dyrektor biura Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego (PIGPD), uważa, że przyjęte rozwiązania są dobre, ale przyniosą efekty dopiero w dalszej przyszłości. Jego zdaniem, konieczne jest natomiast szybkie działanie Lasów Państwowych, gdyż w przeciwnym razie tartaki czeka fala bankructw. Według niego, jedynym sensownym posunięciem, które dałoby natychmiastowy skutek, jest obniżka cen drewna, gdyż to złagodziłoby kryzys. Na drastyczne zmniejszanie cen drewna jednak nie chcą się zgodzić Lasy Państwowe, argumentując, że podwyżki cen od kilku lat nie nadążają za inflacją, co oznacza faktyczny ich spadek.

Do pomysłu radykalnej obniżki cen drewna sceptycznie odnosi się Wojciech Karlikowski z firmy Seger Dach.

- Potanienie drewna może przynieść wyłącznie krótkotrwałe efekty. W perspektywie długoterminowej to nie jest rozwiązanie. Bez gruntownej modernizacji branży jej sytuacja się nie poprawi - uważa Wojciech Karlikowski

Jego zdaniem, jednym z najważniejszych czynników, które wywołały kryzys w branży, jest aprecjacja złotego.

Brakuje na modernizację

Do żądania obniżki ceny drewna forsowanego przez izbę z rezerwą odnosi się też Wojciech Żelechowski, jeden z założycieli Zrzeszenia Producentów Drzewnych, organizacji alternatywnej wobec PIGPD. Jego zdaniem, administracyjna zmiana cen spowodowałaby wyłącznie obniżenie cen tarcicy przez polskich producentów na rynkach zagranicznych, a przez to zyski generowane obecnie przez Lasy Państwowe zostałyby przetransferowane do zagranicznych odbiorców. Tartaki eksportują około 60 proc. swej produkcji.

Zarówno Lasy Państwowe, jak i tartaki zgadzają się, że w branży panuje kryzys, a możliwości produkcyjne polskich tartaków znacznie przewyższają potrzeby krajowego rynku.

Spór o ceny drewna między tartakami a Lasami Państwowymi toczy się od kilku miesięcy. Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego zarzuca Lasom, które są jedynym liczącym się dostawcą drewna na rynku, stosowanie zawyżonych cen surowca, które powodują, że od kilku lat rentowność branży jest ujemna. Lasy odpierają te zarzuty stwierdzeniem, że tartaki ponoszą straty, gdyż nie zdecydowały się w porę na restrukturyzację, w tym unowocześnienie swego parku maszynowego. Tartaki, choć przyznają, że większość z nich jest zacofana technicznie, utrzymują, że wysokie ceny drewna pochłonęły ich zyski i dlatego nie mają środków na modernizację.

Kryzys tartaków wywołany jest kilkoma czynnikami, które nałożyły się w ostatnim czasie. Poza zacofaniem technicznym jest to także kurs marki, wpływający na rentowność eksportu. Sytuację branży mogły też pogorszyć pojawiające się ostatnio trudności w realizowaniu płatności we wszystkich branżach współpracujących z budownictwem - mówią analitycy.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz