DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
BRAKARSTWO

Wielordzenność - Wady drewna

Drewno.pl

Autor: Robert Kimbar
Źródło: Drewno.pl
Data: 2015-03-17


Niniejszy artykuł będzie dość intrygujący! Dlaczego? Ponieważ spróbujemy się dowiedzieć, co wspólnego z brakarstwem mają widły, portki oraz wózek… Ale najpierw trochę teorii.

Typowa wielordzenność z towarzyszącym jej zakorkiemTypowa wielordzenność z towarzyszącym jej zakorkiemFot. Robert Kimbar

Wielordzenność jest jednym z rodzajów wad drewna okrągłego zaliczanym do grupy wad budowy.

Pod pojęciem wielordzenności należy rozumieć występowanie na jednym przekroju poprzecznym drewna okrągłego dwóch lub więcej rdzeni otoczonych odrębnym usłojeniem. Dwa rdzenie (lub odpowiednio więcej) dopiero w pewnej odległości od wystąpienia tej wady przechodzą w jeden rdzeń.

 

Czyżby sześciordzenność? Nie, po prostu ciekawy przykład wielordzennościCzyżby sześciordzenność? Nie, po prostu ciekawy przykład wielordzennościFot. Robert Kimbar

W pierwszym powojennym opracowaniu dotyczącym wad drewna autorstwa E. Stebnickiej, w polskiej normie dotyczącej wad drewna z 1954 roku, a także w niektórych pozycjach akademickich oraz opracowaniach zagranicznych występuje jeszcze inna dodatkowa wada, bezpośrednio z wielordzennością związana. Nazywana jest rozwidleniem. Obie wymienione wady przyporządkowane są jednak do innych grup wad drewna.

 

Jesion  genetycznie ma skłonność do tworzenia rozwidleńJesion genetycznie ma skłonność do tworzenia rozwidleńFot. Robert Kimbar

Rozwidlenie, inaczej niż wielordzenność, to wada kształtu, a jej obecność stwierdza się na kierunku podłużnym drewna (wielordzenność z kolei stwierdza się na przekroju poprzecznym!) i definiuje się jako skutek silnego wzrostu pędów bocznych w następstwie np. obumarcia pędu głównego. Od 1966 roku polskie normy nie wyróżniają rozwidlenia wśród wad kształtu (co nie oznacza jednak wcale, że nie ma takiej wady drewna, nie została ona jedynie, podobnie jak wiele innych wad, wymieniona w treści normy), ale np. w nomenklaturze węgierskiej obie te wady występują jednocześnie po dziś dzień.

 

Buk - kolejny gatunek ze skłonnościami do tworzenia rozwidleńBuk - kolejny gatunek ze skłonnościami do tworzenia rozwidleńFot. Robert Kimbar

Uwagi odnośnie terminologii: w myśl obowiązującej nomenklatury, nie ma czegoś takiego jak dwurdzenność, czy trójdzenność (!). Poprawną nazwą tej wady drewna jest jedynie wielordzenność, aczkolwiek w literaturze mówi się czasami o „dwójkach”, „trójkach”, itp., ale należy to rozumieć bardziej w kontekście wspomnianego wcześniej rozwidlenia, aniżeli w kontekście wielordzenności, a poza tym są to wyłącznie określenia potoczne. Niemniej jednak w wielu historycznych już opracowaniach (w tym w aktach normatywnych) wielordzenność nazywana była także „podwójnym rdzeniem” a do tej pory nazywana tak jest w języku angielskim (angielska nazwa tej wady drewna - „double pith” - to właśnie „podwójny rdzeń”).

 

Czasami trudno jest jednoznacznie stwierdzić czy mamy do czynienia z wielordzennością, czy dużym sękiem otwartymCzasami trudno jest jednoznacznie stwierdzić czy mamy do czynienia z wielordzennością, czy dużym sękiem otwartymFot. Robert Kimbar

Wielordzenność jest wadą uwzględnianą podczas klasyfikacji drewna. Jej występowanie teoretycznie jest brane pod uwagę i podlega ograniczeniom tylko w drewnie wielkowymiarowym liściastym, w praktyce jednak wygląda to trochę inaczej. Przykładowo, co prawda ramowe warunki techniczne dla drewna wielkowymiarowego iglastego nic o tej wadzie nie wspominają, jednak w praktyce w przypadku wystąpienia tej wady na sztuce wielkowymiarowego drewna iglastego, oczywiście fizycznie się ją eliminuje (odcina górną część pnia w miejscu w miejscu rozwidlenia).

 

'Wwielordzenność prawdziwa'' widoczna jest na przekroju poprzecznym pnia w miejscu gdzie przechodzi on w dwa pnie'Wwielordzenność prawdziwa'' widoczna jest na przekroju poprzecznym pnia w miejscu gdzie przechodzi on w dwa pnieFot. Robert Kimbar

U drzew iglastych wielordzenność nie jest tak częsta jak u gatunków liściastych, a jej ewentualne powstanie wynika często po prostu z uszkodzenia pędu głównego i przejęciu jego roli przez pędy boczne. W przypadku równoczesnego przejęcia funkcji pędu głównego na gatunku iglastym przez dwa równorzędne pędy boczne powstaje charakterystyczna „dwójka” o kandelabrowatym kształcie, nazywana czasem „lirą”.

 

'Wwielordzenność rzekoma'' widoczna jest na przekroju poprzecznym pnia w miejscu skośnie wyrastającej gałęzi'Wwielordzenność rzekoma'' widoczna jest na przekroju poprzecznym pnia w miejscu skośnie wyrastającej gałęziFot. Robert Kimbar

Na drzewach liściastych wielordzenność jest częstsza i wynika m.in. ze specyfiki pokroju drzew liściastych (pień ma kształt kłody a nie strzały jak u iglastych, a w pewnym wieku, inaczej niż u gatunków iglastych – za wyjątkiem jodły tworzącej tzw. bocianie gniazda, pęd główny przestaje pełnić funkcję dominującą – pomijając z kolei wyjątek olszy). Niektóre gatunki są wyjątkowo podatne na występowanie i dziedzicznie skłonności do tworzenia rozwidleń. Najlepszym przykładem jest tutaj jesion, którego niejednokrotnie prawie całe drzewostany obarczone są tą wadą, oprócz jesionu takim gatunkiem jest buk, a z gatunków iglastych najczęściej sosna (patrz wyniki badań na końcu artykułu) – choć oczywiście bez porównania rzadziej niż wspomniane gatunki liściaste.

 

Świerkowe ''widły''Świerkowe ''widły''Fot. Robert Kimbar

 

U gatunków takich jak wspomniany buk czy jesion tworzenie się rozwidleń jest uwarunkowane genetycznie, co oznacza, że z nasion pozyskanych z drzew obarczonych wielordzennością wyrosną osobniki, które również obarczone będą tą wadą. Tworzeniu rozwidleń można częściowo przeciwdziałać np. poprzez utrzymywanie silnego zwarcia drzew w trakcie zabiegów hodowlanych. Doskonale widać np. na przydrożnych klonach, jesionach, czy lipach porównując je z osobnikami tych gatunków rosnącymi w drzewostanie o dużym zwarciu. W przypadku jesionu w celu ograniczenia występowania wielordzenności warto stosować nasiona z drzewostanów niedotkniętych tą wadą.

 

Praktyczne wykorzystanie ''wideł'' przy oznakowaniu szlaków w Karkonoskim Parku Narodowym, czyli ''wada drewna'' jako zaletaPraktyczne wykorzystanie ''wideł'' przy oznakowaniu szlaków w Karkonoskim Parku Narodowym, czyli ''wada drewna'' jako zaletaFot. Robert Kimbar

Powodem powstania wielordzenności może być także obgryzienie pąka szczytowego przez zwierzynę, uszkodzenie przez grad czy przemarznięcie. Może ona także powstać na skutek żerowania owadów a nawet celowej działalności człowieka (np. w ogrodnictwie).



W praktyce spotkać się można z takimi terminami jak „wielordzenność prawdziwa” oraz „wielordzenność rzekoma” (czy też fałszywa). Wielordzenność prawdziwa to skutek typowego rozwidlenia, równego wzrostu dwóch pędów, gdzie rdzenie są umieszczone na przekroju poprzecznym mniej więcej symetrycznie, natomiast wielordzenność fałszywa powstaje poprzez przecięcie sztuki drewna na skośnie rosnącej grubej gałęzi (w tym miejscu drzewo nie ma rozwidlenia) – w tej sytuacji rdzenie rozmieszczone są na przekroju poprzecznym drewna asymetrycznie i z punktu widzenia podstaw wiedzy o drewnie, wielordzenność rzekoma nie może być traktowana jako wielordzenność podczas klasyfikacji surowca drzewnego. Gdyby nie przecinać sztuki drewna na tej skośnej gałęzi, a odciąć ją, to ślad po niej na pobocznicy będzie jedynie typowym sękiem otwartym.

Wielordzenności towarzyszy z reguły spłaszczenie oraz płat zarośniętej kory, czyli zakorek (zwłaszcza dotyczy to wielordzenności prawdziwej). Innymi wadami towarzyszącymi mogą być twardzica, drewno ciągliwe, nierównomierna szerokość słojów rocznych czy też zgnilizna.

 

Z badań przeprowadzonych przez Kubiaka (1986) nad występowaniem rozwidleń u sosny (wielordzenność zawsze towarzyszy rozwidleniem, więc przytaczanie wyników tych badań jest tu celowe) w drzewostanach 80-letnich wynika, że w drzewostanach z południa kraju jest wadą rzadziej spotykaną niż na północy, najmniejszy udział drzew obarczonych tą wadą występuje w drzewostanach na siedlisku dla sosny optymalnym (Bśw), a na gorszych siedliskach wielordzenność występuje niżej na pniu niż na siedliskach żyznych.

 

Strefę objętą wielordzennością określa się mianem portek - chyba wiadomo dlaczego....Strefę objętą wielordzennością określa się mianem portek - chyba wiadomo dlaczego....Fot. Robert Kimbar

 

Na koniec brakarskie ciekawostki

Strefa drewna objęta wielordzennością nazywana jest portkami lub wózkiem (nie są to nazwy warunkowane nazewnictwem wynikającym z żadnych norm a jedynie określenie z potocznego języka brakarskiego). O ile podobieństw do wózka (tego typowego wózka) doszukać się trudnej (choć też da się je znaleźć, bo w żeglarstwie występuje element o podobnym kształcie również wózkiem nazywany), o tyle analogie do „portek” zauważyć można bez problemów (patrz zdjęcie!). Ci, którzy przyjrzą się uważnie będą nawet wiedzieć czy to „portki” damskie czy męskie…

Rozwidlenie natomiast z uwagi na swoje niewątpliwe podobieństwo do pewnego narzędzia gospodarskiego, nazywane jest „widłami”.

Robert Kimbar

Autor książki „Wady drewna” - kompleksowej publikacji dotyczącej podstaw klasyfikacji surowca drzewnego


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz